Terapia dla par

Najłatwiej jest zranić osobę, którą się kocha.

 

Bardzo często dochodzi do różnicy zdań między parami. Każdy z Was ma prawo do własnego zdania. Do myślenia po swojemu. Do popełniania własnych błędów.
Czasami jednak zdarza się, że każde z Was próbuje na siłę przekonać Partenra do swojej racji. Czy to w kwesti wystroju mieszakania, wychowania dzieci, szkoły, do której dziecko Wasze ma uczęszczać. Czasami zdarza się, że to już koniec, że nic się już nie da zrobić.
Rodzi się gniew, złość, a czasem wściekłość.
Okazywanie złości czy gniewu nie jest czymś złym.
Złość niewypowiedziana tworzy mury nie do obejścia.

Może zdarzyło się o jedno słowo za dużo. Może chciałaś(eś) inaczej, a wyszło tak, jak zwykle? Może przepraszam zamnkęło się w gardle?

Czasem dobrze jest spojrzeć na to z innej perspektywy? Może jest coś, co sprawia, że w dlaszym ciągu patrzycie razem w ten sam punkt na horyzoncie?
Zatem zapraszam do kontaktu, aby wspólnie poszukać dróg do porozumienia.